Bo Jastrzębie to również ... Klub Wysokogórski


Niewielu z pośród mieszkańców Jastrzębia wie, że w naszym mieście jest Klub Wysokogórski z bogatym, bo już czterdziestoletnim stażem i jeszcze większymi osiągnięciami. Korzystając z zaproszenia członków Zarządu, mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda ścianka wspinaczkowa, porozmawiać o historii klubu, indywidualnych osiągnięciach członków, a także skorzystać z okazji i w asyście instruktora powpinać się.

Ile lat liczy sobie Klub Wysokogórski?

W tym roku będziemy obchodzić czterdziestolecie działalności Klubu.

 

Czy Klub koncentruję się na wspinaczce uprawianej sportowo czy w grę wchodzą także wypady skałkowe na wolnym powietrzu?

Z czasów kiedy klub powstawał to wspinanie sportowe nie istniało, ta odmiana sportu ma swój początek w PL w latach siedemdziesiątych. Wcześniej wspinanie skałkowe służyło przygotowaniu się do wspinaczek wysokogórskich. Z czasem uległo to zmianie, można wyznaczać sobie trasę, która będzie oznaczona różnymi stopniami trudności i poruszać się wedle tych stopni trudności co raz wyżej. 

 

Czy jako Klub organizujecie również wyjazdy wspinaczkowe w plener?

Na chwilę obecną jako Klub nie organizujemy wyjazdów wspinaczkowych, aczkolwiek Klubowicze między sobą organizują takie wyjazdy. W tym roku były to m.in Frankejura, Paklenica, Margalef jak i alpejskie czterotysięczniki. Dosyć częste są również wyjazdy w nasze rodzime Sokoliki czy Tatry, nie wspaominajac już oczywiście o Jurze. Nie organizujemy wyjazdów wspinaczkowych dla osób niezrzeszonych ale zapraszamy do kontaktu każdego kto chciałby spróbować wspinaczki oraz doświadczonych miłośników skał do wspólnych wyjazdów.

 

Która forma wspinaczki przemawia do Was najbardziej?

Kiedy klub powstawał docelowo ludzie mierzyli w wysokie partie gór takie jak Himalaje czy najwyższe szczyty na danym kontynencie. Mamy w Klubie Mariana Hudka który zdobył KORONĘ ZIEMII (najwyższe szczyty na wszystkich kontynentach), z czasem stacjonarnie powstała ścianka na obiekcie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, ludzie zaczęli bardziej wspinać się sportowo. Obecnie Klubowicze bardziej wspinają się w skałach, na drogach krótkich jak i drogach wielowyciągowych, gdzie drogi mają 100-200 metrów czystego wspinania, czasem nawet i więcej.

 

Czy wspinaczka cieszy się w Jastrzębiu sporym zainteresowaniem? 

Wspinaczka, owszem cieszy się sporym zainteresowaniem, aczkolwiek z uwagii na trudną dostępność ludzie wspinają się na innych obiektach. Jeśli chodzi o skały to mamy kilka grup w klubie, które jeżdzą i aktywnie się wspinają, głównie w okresie wakacyjnym. W okresie jesienno-zimowym większość osób wraca do nas, przygotowując formę na kolejny sezon.

 

Ilu członków zrzesza Klub Wysokogórski Jastrzębie? 

500 członków w tym około 100 aktywnych 

 

Jakimi osiągnięciami może poszczycić się klub od momentu powstania?

W większości przypadków są to osiągnięcia indywidualne, do takich znaczących osiągnięć klubowiczów można zaliczyć zdobycie korony ziemi przez Mariana Hudka. Jako klub mamy 10 osób które były Mistrzami Polski w swoich kategoriach wiekowych. 

 

Klasyfikacja tras wspinaczkowych i stopnie trudności?

W Polsce apliniści poruszają się w skali Kurtyki, wywodzi się ze skali tatrzańskiej gdzie były drogi do "6", gdzie szóstka oznaczała trasę skrajnie trudną. Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, taternicy uważali, że wyżej nie da się wspinać. W pozniejszych latach nastąpił etap wspinaczki sportowej i Wojtek Kurtyka uznał, że z szacunku do taterników nie będzie więcej skal po wyżej "6", tylko skala w przedziale od "6.1" do "6.8" co oznacza, że na tym etapie wędrówek wysokogórskich trzeba się już po prostu wspinać. 

 

Czy lęk wysokości jest barierą uniemożliwiającą uprawiania wspinaczki?  

(Łukasz): Przygodę ze wspinaniem rozpocząłem jak miałem siedem lat i do trzynastego roku zycia czułem dyskomfort. Będąc na skałkach, na wysokości dziesięciu metrów doznałem paraliżu i stwierdziłem, że dalej nie wejdę. Małymi i konskwentyni krokami dało się to wypracować i pokonać tą barierę. Teraz w skałach w ogóle nie czuje dyskomfortu.

(DAWID): Każdy może spróbować swoich sił, nie ma żadnych przeciwskazań. Każdy z nas ma jakiś ukryty lęk, ja mam lęk wysokości, mimo to się wspinam. Stopniowo przełamywałem własne bariery i oswajałem się z wysokością. Dzięki temu potrafiłem wejść na Mont Blanc czy Grossglockner. Aktualnie pracuje jako Alpinista przemysłowy gdzie wysokości to chleb powszedni ;)
 

Jako klub jesteście przygotowani do prowadzenia zajęć dla młodych osób?   

Na chwilę obecną naszym celem jest zainteresowanie wspinaczką jak najwięcej osób w wieku powyżej szesnastego roku życia. Cały czas szukamy osób które mogłby prowadzić zajęcia dla młodych osób, chcielibyśmy nawiązać tym samym do tradycji klubu kiedy to zajęcia były dedykowane także dla młodych przez co doczekaliśmy się kilku Mistrzów Polski. Na chwilę obecną prowadzone są zajęcia z sekcji w weekendy, z reguły w niedzielę. Wspinamy się we wtorki i czwartki o godzinie 20.00. Dodatkowo we wtorki z godzin porannych zjawiają się absolwenci Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego. 

 

Motto, którym kierujecie się w życiu?  

" Żyje się tylko raz, ale jeśli zrobisz to właściwie to jeden raz wystarczy. "

 

Plany na przyszłość?  

Pojawiły się plany by wrócić do korzeni czyli wypraw wysokogórskich, był plan aby wybrać się w Himalaje w obecnym roku. Jeśli chodzi o cele sportowe to kolega Łukasz ma w planach pokonanie trasy 6.6 według skali Kurtyki. 

 

Foto: Jakub Trzciński

 

#jastrzębskisport #miastojastrzębiezdrój #kopalniatalentów #stowarzyszeniejastrzębskisport